Walka o utrzymanie.
Ze wszystkich zespołów walczacych o utrzymanie, najlepiej poradził sobie chorzowski Ruch. Trener wymienił w trakcie sezonu niemal połowę zawodników, jednak prawdziwa gwiazda 'niebieskich” okazał się Martin Fabusz, który do siedmiu zdobytych goli dołożył siedem asyst. Typowany do spadku Łódzki Klub Sportowy, zajał jedenasta pozycję dzięki zwycięstwu w ostatniej kolejce sezonu. W utrzymaniu zespołu duża rolę odegrał sprowadzony w charakterze koła ratunkowego Sebastian Mila. Najlepszym strzelcem zespołu został z szescioma bramkami Ensar Arifovic. Drużyna wodzisławskiej Odry jak co roku walczyła o utrzymanie i tradycyjnie pozostała w lidze na następny sezon. Spora w tym zasługa Bułgara Ilijana Micanskiego, który nie mógł przebić się do składu Lecha Poznań, jednak w trzynastu meczach rozegranych przez Odrę wiosna zdobył aż pięć bramek. Po nieudanej rundzie jesiennej, trenera Dariusza Fornalaka zastapił Michał Probierz, który walczył z Polonia Bytom o utrzymanie do samego końca ligi Co ciekawe, w drużynie Polonii wystapiło aż czterech bramkarzy, z czego trzech w co najmniej osmiu meczach sezonu.